Policja nokautuje Hannę Gronkiewicz-Waltz ws. Marszu Niepodległości. Mocne oświadczenie

5
Magdalena Derucka

Magdalena Derucka

Redaktor naczelna otopress.pl
Kobieta, która żadnego tematu się nie boi. Angażuje się społecznie, od kilku lat uprawia dziennikarstwo na wielu polach.

Napisz do autorki: [email protected]
Magdalena Derucka

Hanna Gronkiewicz-Waltz zakazała dziś Marszu Niepodległości w Warszawie. Decyzja ustępującej prezydent stolicy wywołała ogromne kontrowersje. Do sprawy w zdecydowanych słowach odniosła się Policja. Jej przedstawiciele odcięli się od decyzji prezydent Warszawy wskazując, że nie była ona konsultowana z Komendantem Stołecznym Policji. Oskarżyli również Hannę Gronkiewicz-Waltz, że ta chce wciągnąć policję w polityczną grę.

Ta decyzja może kosztować Hannę Gronkiewicz-Waltz bardzo dużo. Prezydent Warszawy zakazała Marszu Niepodległości, o czym poinformowała na specjalnej konferencji prasowej. Zgromadzenie miało odbyć się 11 listopada w Warszawie.

„Uważam z całą odpowiedzialnością, że nie tak powinno wyglądać świętowanie 100. rocznicy odzyskania niepodległości” – powiedziała prezydent stolicy. „Skonsultowałam tą decyzję z prezydentem-elektem Rafałem Trzaskowskim” – dodała.

„Warszawa dość już się wycierpiała przez agresywny nacjonalizm” – mówiła urzędująca prezydent miasta. Organizatorzy mają teraz 24 godziny, aby złożyć odwołanie od tej decyzji do sądu. Jak poinformowali, stosowne pismo jest już przygotowywane.

Policja nokautuje Hannę Gronkiewicz-Waltz

Warszawska Policja opublikowała na Twitterze oświadczenie w związku z zakazem dotyczącym Marszu Niepodległości.

Nie było żadnych rozmów ze strony Prezydent m. st. Warszawy z Komendantem Stołecznym Policji odnośnie zakazania Marszu Niepodległości. Nie było żadnych pytań odnoście zabezpieczenia marszu z naszej strony. Informacja ta jest dla nas ogromnym zaskoczeniem” – czytamy na Twitterze Polskiej Policji.

Policja informuje, że prezydent m. st. Warszawy nie kontaktowała się z Komendantem Stołecznym Policji na temat absencji chorobowej policjantów oraz planowanych działań. Warto podkreślić, że funkcjonariusze jeszcze dzisiaj rozmawiali z organizatorami wszystkich zgromadzeń o ich zabezpieczeniu.

„Informacja, która znalazła w części zakazu wydanego przez Prezydent m. st. Warszawy może być odebrana jako próba wciągnięcia Policji w grę, w której stanowi ona jedynie przedmiot usprawiedliwiający zaskakującą także dla nas decyzję” – podkreślają przedstawiciele Policji.

CZYTAJ TAKŻE:
Banderowcy z Ukrainy przyjadą na Marsz Niepodległości! Wywołają zamieszki?

5 KOMENTARZE

  1. Jeszcze fika ??? TO już pewnie ostatnie POdrygi wstrętnej bufetowej. Za te wszystkie „prywatyzacyjne” przekręty, których dokonała w Stolicy powinna się natychmiast znaleźć w Fordonie albo w Krzywańcu. Na długie lata! Wyjątkowo obrzydliwe babsko.

  2. Pąni prezydent podjęła męską decyzję. Policja agituje i przekupuje policjantów na zwolnieniu lekarskim, bo brakuje sił na obronę Stolicy od kolejnego marszu faszyzujących oszołomów. Teraz będzie gorąco, lecz w mniejszej skali. Mniej wstydu przed światem.

  3. Oszołomy.Marsz upamiętnia rocznicę niepodleglosci naszego kraju. Jeśli ktoś jest przeciwko niemu to opowiada się przeciwko Polsce, to jest jasne

  4. haha uwielbiam takie: „…Ta decyzja może kosztować Hannę Gronkiewicz-Waltz bardzo dużo…” – NIC jej nie będzie kosztować, wygrała następną kadencję ze swoim faworytem, NIC jej nikt nie zrobi, tak jak i całej PO za wszelkie przekręty i afery… 🙁

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here